Czy siedzenie na piłce pomaga na bóle pleców?

Długie godziny spędzane przy biurku sprawiają, że coraz więcej osób odczuwa ból pleców, szczególnie w odcinku lędźwiowym. W poszukiwaniu rozwiązań trafiamy na różne pomysły – jednym z nich jest siedzenie na piłce rehabilitacyjnej. Czy to rzeczywiście działa? Czy siedzenie na piłce pomaga na bóle pleców? Sprawdźmy!

Piłka rehabilitacyjna, nazywana też piłką szwajcarską, to narzędzie wykorzystywane od lat w rehabilitacji. W kontekście siedzenia na niej – wymusza większe zaangażowanie mięśni głębokich i poprawia równowagę. Ale – i to bardzo ważne – nie jest magicznym rozwiązaniem na bóle kręgosłupa.

W naszym gabinecie Got Ur Back w Katowicach często słyszymy pytanie:

Czy siedzenie na piłce wystarczy, żeby plecy przestały boleć?

Niestety odpowiedź brzmi: to zależy. Bo choć piłka może pomóc, to wszystko zależy od tego, jak ją wykorzystasz i w jakim stanie są Twoje plecy.

Odpowiedni rozmiar piłki ma znaczenie

Aby siedzenie na piłce przynosiło korzyści, musi być ona dobrze dopasowana do Twojego wzrostu i stanowiska pracy. Główne zasady ergonomii mówią:

  • kolana powinny być zgięte pod kątem prostym lub nieco rozwartym,

  • stopy płasko na podłodze,

  • łokcie powinny znajdować się na wysokości blatu biurka, a barki być rozluźnione.

Zbyt niska piłka powoduje zbyt duże zgięcie bioder i kolan, co może obciążać lędźwie. Zbyt wysoka – napina barki i szyję. Źle dobrana piłka = zła ergonomia, a w efekcie więcej bólu, nie mniej.

Czy siedzenie na piłce pomaga na bóle pleców?

Tak, dobrze widzisz. Na zdjęciu powyżej jest przykład źle dobranej piłki i biurka. Bo choć plecy naszego fizjoterapeuty, dra Pawlukiewicza, są proste, to wszystko inne jest ustawione i pracuje w sposób nieergonomiczny.

Czas siedzenia - z umiarem

Jeśli na co dzień siedzisz na klasycznym fotelu i odczuwasz ból pleców, przesiadka na piłkę przez pełne 8 godzin może być szokiem dla Twojego ciała. Dlaczego? Bo mięśnie głębokie są prawdopodobnie osłabione, a siedzenie na piłce zmusza je do ciągłej pracy.

Zacznij powoli – np. 15 minut dziennie, stopniowo wydłużając ten czas. Obserwuj swoje ciało, a jeśli pojawi się dyskomfort, wróć do fotela i spróbuj ponownie później.

Ruch ważniejszy niż gadżety

Niegdyś brytyjski ergonomista, Leon Straker, powiedział:

Najbardziej ergonomicznym siedziskiem jest drewniana ława w kościele. Po 30 minutach siedzenia na niej będzie Ci tak niewygodnie, że będziesz chciał wstać i się poruszać.

Niezależnie więc od tego, na czym siedzisz – Twoje ciało potrzebuje ruchu. Nawet najlepszy fotel ergonomiczny czy najdroższa piłka nie zastąpią regularnej aktywności fizycznej, nawet tej najprostszej.

Zbyt długie siedzenie w jednej pozycji – nawet „zdrowej” – i tak będzie prowadziło do przeciążeń. Jeśli chcesz naprawdę zadbać o kręgosłup, postaw na codzienny ruch i regularne zmiany pozycji.

Sprawdź, kiedy warto pójść do fizjoterapeuty, jeśli ból pleców się utrzymuje.

Jak korzystać z piłki, by rzeczywiście pomagała?

Samo siedzenie to za mało. Piłka może być świetnym narzędziem, ale tylko wtedy, gdy wprowadzisz do swojej rutyny aktywne przerwy i mini-ćwiczenia:

  • kołysanie biodrami w przód, tył i na boki;
  • odrywanie nóg i unoszenie kolan do klatki piersiowej;
  • kładzenie się na piłce i rozkładanie ramion na boki.

Przeczytaj także: Ból lędźwi od siedzenia – jak sobie z nim poradzić? Zamieściliśmy tam też kilka innych ćwiczeń, jakie możesz robić przy biurku, by walczyć z bólem pleców.

Czy siedzenie na piłce pomaga na bóle pleców?

Tak – ale tylko pod warunkiem, że robisz to świadomie. Jeśli masz osłabione mięśnie i od razu rzucisz się na 8 godzin siedzenia na piłce, możesz osiągnąć efekt odwrotny od zamierzonego. Ale jeśli wprowadzisz piłkę jako element zmiany nawyków, zadbasz o ruch i regularność ćwiczeń – może się ona stać sprzymierzeńcem Twojego kręgosłupa.

Podsumowanie

Siedzenie na piłce może być dobrym uzupełnieniem ergonomicznego stanowiska pracy – ale nie jest lekarstwem na wszystko. Najważniejsze to regularny ruch, aktywność fizyczna i świadome korzystanie z ciała. Jeśli mimo prób ból nie ustępuje, warto skonsultować się z fizjoterapeutą.

Umów się na konsultację w naszym gabinecie fizjoterapii w Katowicach – pomożemy Ci dobrać rozwiązania, które naprawdę zadziałają.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Got Ur Back
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.